Witamy na stronie Parafii p.w. Narodzenia NMP w Golasowicach

 

Liturgia

2020-10-20, Wtorek, Rok A, II, Wspomnienie św. Jana Kantego, prezbitera
Ef 2, 12-22
Ps 85 (84), 9ab i 10. 11-12. 13-14 (R.: por. 9)
Por. Łk 21, 36
Łk 12, 35-38
2020-10-21, Środa, Rok A, II
Ef 3, 2-12
Iz 12, 2. 3 i 4bcd. 5-6 (R.: por. 3)
Por. Mt 24, 42a. 44
Łk 12, 39-48
2020-10-22, Czwartek, Rok A, II, Wspomnienie św. Jana Pawła II, papieża
Ef 3, 14-21
Ps 33 (32), 1-2. 4-5. 11-12. 18-19 (R.: por. 5b)
Flp 3, 8b-9a
Łk 12, 49-53

Wydarzenia

 

KOMUNIKAT PRZEWODNICZĄCEGO KONFERENCJI EPISKOPATU POLSKI WOBEC NOWYCH OBOSTRZEŃ SANITARNYCH PODCZAS ZGROMADZEŃ RELIGIJNYCH

KOMUNIKAT

PRZEWODNICZĄCEGO KONFERENCJI EPISKOPATU POLSKI

WOBEC NOWYCH OBOSTRZEŃ SANITARNYCH

PODCZAS ZGROMADZEŃ RELIGIJNYCH

 

Wobec zwiększającej się gwałtownie liczby zakażeń koronawirusem i nowych obostrzeń sanitarnych, dotyczących udziału wiernych w zgromadzeniach religijnych – 1 osoba na 4m2 w strefie żółtej i 1 osoba na 7m2 w strefie czerwonej – zwracam się do wszystkich wiernych z prośbą o przyjęcie ze zrozumieniem i cierpliwością nałożonych ograniczeń.

Aktualna sytuacja epidemiczna i nałożone restrykcje są trudne dla nas wszystkich, ale musimy pamiętać, że ich celem jest troska o życie i zdrowie nasze i naszych Rodaków.

Zachęcam księży biskupów, aby – w związku z ciągłym zagrożeniem życia i zdrowia wszystkich Polaków – udzielali stosownych dyspens od obowiązku uczestnictwa we Mszy Świętej w niedzielę i święta nakazane, na terenie swoich diecezji. Wiernym przypominam, że skorzystanie z dyspensy oznacza, iż nieobecność na Mszy Świętej nie jest grzechem.

W tych okolicznościach niech nam towarzyszy ufna modlitwa, zwłaszcza w intencji chorych oraz tych, którzy stracili swoich najbliższych. Pamiętajmy także o tych osobach, które poświęcają swoje życie i zdrowie w służbie społecznej – za pracowników służby zdrowia, służb mundurowych, w tym wojska, policji i straży pożarnej.

Ludzi młodych, zaangażowanych w duszpasterstwa parafialne i akademickie, proszę o bezpieczną pomoc osobom starszym i potrzebującym. Nie zapominajmy o tym, że zwykła rozmowa telefoniczna może dać pociechę i nadzieję.

Niech udział w Eucharystii, spowiedź, adoracja, modlitwa Słowem Bożym, również w ciągu tygodnia – z zachowaniem wszelkich wymogów bezpieczeństwa sanitarnego – staną się dla nas źródłem odwagi i duchowej siły.

Matce Bożej, Różańcowej Pani, powierzam moich współbraci w biskupstwie, kapłanów i osoby życia konsekrowanego oraz wszystkich wiernych, zapewniając o duchowej bliskości i modlitwie.

✠ Stanisław Gądecki

Arcybiskup Metropolita Poznański

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski


ŻYCZENIA METROPOLITY KATOWICKIEGO Z OKAZJI DNIA EDUKACJI NARODOWEJ

ŻYCZENIA METROPOLITY KATOWICKIEGO

Z OKAZJI DNIA EDUKACJI NARODOWEJ

Szanowni Pracownicy Oświaty!

Rok 2020 wpisuje się w historię ludzkiej rodziny w dramatyczny sposób. Epidemiczne zagrożenie całkowicie zmieniło nasze życie społeczne, rodzinne i zawodowe. Jak zauważył papież Franciszek podczas szczególnego nabożeństwa celebrowanego 27 marca 2020 roku w samotności na pustym placu przed bazyliką św. Piotra: „myśleliśmy, że zawsze będziemy zdrowi w chorym świecie”. Myśleliśmy, że mamy wszystko pod kontrolą, że nic nam nie zagraża. Czy tego chcemy, czy nie, pandemia oczyściła nas z wszechpotęgi działania i myślenia.

„W chorym świecie” musieliśmy i wciąż musimy dostosowywać całe nasze działanie, w tym nauczanie do nowej i nieprzewidywalnej rzeczywistości. Nie jest to proste, więc tym większa należy się wam nasza wdzięczność. Słowa uznania kieruję do wszystkich pracowników oświaty, którzy podejmują trudne wyzwania nauczania i wychowania młodego pokolenia w tym niespokojnym czasie. Obyśmy wszyscy potrafili wykorzystać te trudne doświadczenia w celu budowania lepszego świata i przemiany ludzkich serc.

To wezwanie odnosi się szczególnie do wychowawców i nauczycieli religii, aby inspirowani duchem papieskiej encykliki „Fratelli tutti” uczyli przyjaźni społecznej, tak potrzebnej nie tylko w czasie trwającego zagrożenia epidemicznego.

Drodzy Nauczyciele i Wychowawcy!

Dziękujemy za codzienny trud przekazywania wiedzy oraz formowania oczekiwanych postaw, budowanych na wartościach wzajemnego szacunku i braterstwa.

Zdajemy sobie sprawę z odpowiedzialności, jaka spoczywa na barkach nauczycieli, którzy kształcą, formują, rozwijają, ale także przygotowują młodego człowieka do dorosłego życia w społeczeństwie. Dlatego dziękujemy wam za to, że cierpliwie dzielicie się swoją wiedzą i kompetencjami, że ukazujecie piękno człowieczeństwa i otaczającego świata.

Jak zauważył kilka lat temu papież Franciszek podczas audiencji dla włoskiego związku nauczycieli katolickich, „nauczanie to nie tylko praca zawodowa, lecz nawiązywanie relacji, wymagające całkowitego zaangażowania”. Oby to zaangażowanie i wkład w kształtowanie przyszłych pokoleń było zawsze zauważone i docenione, zwłaszcza przez rodziców waszych podopiecznych.

Z okazji Dnia Edukacji Narodowej życzę błogosławieństwa Bożego, zdrowia, sił i odwagi w podejmowaniu wyzwań, jakie niesie dzisiejsza szkoła i edukacja. Życzę wytrwałości, zawodowych sukcesów oraz satysfakcji z pięknej i trudnej pracy z dziećmi i młodzieżą.

Zapewniam o pamięci i modlitwie.

+ Wiktor Skworc

ARCYBISKUP METROPOLITA

KATOWICKI


BIERZMOWANIE 2020

  • Sakrament Bierzmowania w naszej parafii zostanie udzielony w środę 21 października 2020 r. podczas Mszy Św. o godz. 17.00.
  • Osoby dorosłe, które nie przyjęły jeszcze Sakramentu Bierzmowania a wyrażają taką wolę proszone są o zgłoszenie się do kancelarii parafialnej.
  • Informacje o kadydatach do Sakramentu Bierzmowanie do 25.09.2020 (piątek).
  • Spotkanie przed Bierzmowaniem:
    Próba I - 12.10.2020 (poniedziałek) o godz. 18.30
    Próba II - 16.10.2020 (piątek) o godz. 18.30
  • Spowiedz przed Sakramentem Bierzmowania 17.10.2020 (sobota) od godz. 15.00

KOMUNIKAT KOMISJI DS. KULTU BOŻEGO I DYSCYPLINY SAKRAMENTÓW KEP

Komunikat Komisji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów KEP

W związku z zapytaniem o publiczne inicjatywy krytyczne wobec Komunii św. na rękę, przypominamy, że chociaż główną formą przyjmowania Komunii w Polsce jest Komunia do ust (Wskazania KEP z 2005 r. nr 40), to jednak nie oznacza to, że inne zatwierdzone przez Kościół formy miałyby być same z siebie niegodne, niewłaściwe, złe lub grzeszne, jeśli spełnia się warunki stawiane w tej kwestii przez prawo liturgiczne.

Niewłaściwe i krzywdzące wiernych jest twierdzenie, że przyjmowanie Komunii św. na rękę, jest brakiem szacunku wobec Najświętszego Sakramentu. Podobnie niesprawiedliwe jest ukazywanie osób przyjmujących Komunię św. na rękę jako tych, którzy „winni są Ciała i Krwi Pańskiej”, z założeniem, że czynią to bez uszanowania, którego domaga się św. Paweł w 1 Liście do Koryntian. Co prawda Sobór Trydencki używa tego fragmentu na przypomnienie o godnym i pełnym czci przyjmowaniu Ciała Pańskiego, ale nadaje mu również wymiar duchowy, ukazując że niegodnym jest przyjmowanie Komunii w grzechu (Dekr. o Euch., sesja 13: 1/A, r. 7). Dodajmy, że słowo „niegodne” oznacza to, czego się nie godzi czynić, a tymczasem Kościół w swoim prawie uznaje za „godny” zarówno jeden, jak i drugi sposób przyjmowania Komunii. Potępiając jeden z godziwych sposobów przyjmowania Komunii św., wprowadza się nieład i podział w rodzinie Kościoła.

Nie można też stwierdzić, iż Komunia św. na rękę jest sama z siebie profanacją. W ten sposób zarzucałoby się Stolicy Apostolskiej, która dopuszcza Komunię na rękę, że akceptuje profanację (por. Mszał Rzymski, OWMR 161, rzymska instrukcja Redemptionis Sacramentum nr 92). Tymczasem faktyczna profanacja Eucharystii to czyn „mający znamiona dobrowolnej i poważnej pogardy okazywanej świętym postaciom” (instr. Redemptionis Sacramentum 107, por. KPK kan. 1367). Nie można więc zarzucać profanowania Eucharystii osobom, które z różnych powodów pragną przyjąć z wiarą i czcią Komunię św. na rękę, zwłaszcza w okresie pandemii.

Przypominamy także wszystkim szafarzom Komunii, zwyczajnym i nadzwyczajnym, że są oni zobowiązani do przestrzegania prawa liturgicznego, które stanowi, że kiedy nie ma niebezpieczeństwa profanacji, nie można ani zmuszać, ani zabraniać Komunii w jednej czy drugiej formie (por. Redempt. Sacr. nr 12). Szafarze nie mogą twierdzić, że samo udzielenie Komunii na rękę stanowi niebezpieczeństwo profanacji, jeśli wierny z wiarą i szacunkiem prosi o tę formę Komunii. Prawo oceniania i zmieniania praktyki liturgicznej należy do Stolicy Apostolskiej i dopóki ona uznaje Komunię na rękę za godziwy sposób udzielania wiernym Ciała Pańskiego, nikt nie powinien tego sposobu potępiać. Kto zaś to czyni, wprowadza nieład i podział w rodzinie Kościoła. Może się natomiast zdarzyć, że w okresach nadzwyczajnych, jak np. trwająca epidemia, biskupi na swoim terenie tymczasowo zawężą obowiązujące prawo (por. List kard. Saraha z 3 września br.), czemu należy być zawsze posłusznym, aby zachować w Kościele pokój, o który modlimy się we Mszy przed samą Komunią.

Niech szafarze udzielający Komunii na rękę poczuwają się do szczególnie wielkiej dbałości o cześć wobec Najśw. Sakramentu, zwracając uwagę na to, aby przy Komunii nie dopuścić do
gubienia okruszyn Hostii. W tym celu powinni dbać o jakość stosowanych do Mszy hostii, z wielką uwagą dbając o to, aby się nie kruszyły i nie pozostawiały na dłoniach wiernych okruszyn. Warto też przypomnieć za Mszałem, że „ilekroć przylgnie do palców jakaś cząstka Hostii, zwłaszcza po łamaniu Chleba i Komunii wiernych, kapłan powinien otrzeć palce nad pateną, a jeśli to konieczne, obmyć je. Ma również zebrać cząstki znajdujące się poza pateną” (OWMR 278). Kongregacja ds. Nauki Wiary w 1972 r. wyjaśniła, że „zasadniczo otarcie palców nad pateną powinno wystarczyć. Ale mogą się zdarzyć i takie przypadki, w których konieczna jest ablucja palców, jeśli np. wyraźnie widoczne partykuły pozostaną przyklejone do palców z powodu pocenia się” (dekl. De fragmentis eucharisticis). Jeśli kapłani są zobowiązani do sprawdzenia, czy na dłoniach nie pozostały okruszyny Hostii (OWMR 278), podobnie powinni postępować wierni. Dlatego ci, którzy z uzasadnionych powodów proszą o Komunię na rękę, zaraz po spożyciu Ciała Pańskiego powinni uważnie obejrzeć dłonie oraz zebrać i spożyć ze czcią każdą widoczną okruszynę, która mogła oderwać się od Hostii.

Bp Adam Bałabuch
Przewodniczący Komisji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów
Konferencji Episkopatu Polski

Warszawa, 3 października 2020 r.


TOTUS TUUS List pasterski Episkopatu Polski zapowiadający obchody XX Dnia Papieskiego

TOTUS TUUS

List pasterski Episkopatu Polski zapowiadający obchody XX Dnia Papieskiego

 

Umiłowani w Chrystusie Panu Siostry i Bracia!

Pan Bóg stworzył świat z miłości i troszczy się o niego nieustannie jak gospodarz o swoją winnicę (por. Iz 5, 1-2), a mimo to tym światem wstrząsają rozmaite dramaty i kryzysy. Niektóre z tych kryzysów są skutkiem ludzkiej słabości i grzechu, inne zaś mają przyczyny naturalne (por. Iz 5, 5-7). Dzisiaj jesteśmy właśnie świadkami takiej kryzysowej sytuacji, wskutek której cierpią setki tysięcy ludzi na całym świecie, którzy zachorowali na Covid 19, doświadczając niejednokrotnie niewyobrażalnej traumy. Wielu z nich przeżywało ostatnie chwile swego życia w ogromnym bólu i osamotnieniu. Współczujemy tym, którzy utracili swoich bliskich i przyjaciół lub też mierzą się ze skutkami poważnego kryzysu gospodarczego, lękając się o byt swoich rodzin.

W obliczu tych wstrząsających naszym życiem doświadczeń, człowiek stawia sobie zasadnicze pytania: na jakim fundamencie powinien oprzeć swoją egzystencję, aby była ona stabilna i trwała? Odpowiedź na to pytanie odnajdujemy w słowach dzisiejszej Ewangelii: „Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: Właśnie ten kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła” (Mt 21, 42). Najpoważniejszym źródłem kryzysów w życiu człowieka, zarówno w wymiarze indywidualnym, jak i społecznym, jest odrzucenie Jezusa i Jego Ewangelii. Wyjście z tych kryzysów może dokonać się tylko przez całkowite zaufanie Chrystusowi i oparcie się na Nim.

Takie oparcie na Jezusie możliwe jest razem z Maryją i przez Maryję. Wyrazem tego jest zawołanie TOTUS TUUS, widniejące w papieskim herbie św. Jana Pawła II Wielkiego. Te dwa słowa wyrażają całkowitą przynależność do Jezusa za pośrednictwem Jego Matki. Wzywając orędownictwa Maryi i rozważając tajemnice Jej życia, będziemy za tydzień – w jedności z papieżem Franciszkiem – przeżywali dwudziesty Dzień Papieski pod hasłem „TOTUS TUUS”. Przypada on w tym roku w jubileusz stulecia urodzin oraz w piętnastą rocznicę śmierci św. Jana Pawła II. Dlatego chcemy oto na nowo rozważyć sens dwóch ważnych słów, owych „TUTUS TUUS” – „Cały Twój”, które ukształtowały duchowe oblicze Ojca Świętego, by odkryć ich ponadczasową aktualność.

 

I. W czym się wyraża postawa TOTUS TUUS?

Proces zawierzenia Maryi ukazuje nam ewangelijna scena wesela w Kanie Galilejskiej (por. J 2, 1-11). Maryja jako pierwsza dostrzega trudną sytuację weselników i natychmiast zwraca się do Jezusa z prośbą o pomoc (por J 2, 3). Poleca jednocześnie sługom (por. J 2, 5b), aby zaufali Jej Synowi, wykonując dokładnie Jego polecenia. W autentycznym zawierzeniu Maryi nie ma nic z bałwochwalczego aktu, przeciwnie, jest ono prostą drogą realizacji chrześcijańskiego powołania. Św. Ludwik Maria Grignion de Montfort w „Traktacie o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny”, w którym swe źródło mają rozważane przez nas słowa „TOTUS TUUS”, pisze: „(…) nasza doskonałość polega na tym, by upodobnić się do Jezusa Chrystusa (…). A ponieważ ze wszystkich ludzi Najświętsza Maryja Panna najbardziej podobna jest do Pana Jezusa, stąd wynika, że spośród wszystkich innych nabożeństw, nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny duszę naszą najbardziej jednoczy z Panem Jezusem i sprawia, że staje się Jemu najbardziej podobna” (Szczecinek 2000, s. 133-134). Zawierzenie Maryi oznacza najpierw pokładanie nadziei w Jej macierzyńskim orędownictwie. Wyznacza ono także konieczność zgłębiania tajemnic Jej życia, aby tak jak Ona podążać za Chrystusem w codzienności.

 

II. Macierzyńska troska Maryi

Orędownictwo i opieka Maryi były szczególnie widoczne w życiu i posługiwaniu św. Jana Pawła II. Świadectwem tego jest myśl skierowana do młodzieży w Rzymie w 2003 roku: „Mocą tych słów [TOTUS TUUS] mogłem przejść przez doświadczenie strasznej wojny, straszliwą okupację nazistowską, a później także przez inne trudne powojenne doświadczenia”. Szczególnym zaś znakiem troski, jaką Maryja otaczała Papieża Polaka, było jego cudowne ocalenie w czasie zamachu na Placu Świętego Piotra w Rzymie 13 maja 1981 roku.

Maryja i miłość do Niej były od początku obecne w dziejach naszego narodu, czego świadectwem jest pieśń „Bogurodzica”. Opieka Matki Bożej objawiała się z kolei w trudnych momentach naszej historii. Wystarczy przypomnieć cudowną obronę Jasnej Góry w czasie potopu szwedzkiego czy odparcie wojsk bolszewickich w 1920 roku. W okresie zaborów i okupacji jednoczyła Polaków ufna modlitwa i myśl, że naród nie zginie, póki ma swoją Królową. Potwierdziła to Maryja, objawiając się Gietrzwałdzie i przemawiając w języku polskim – w języku narodu, który nie miał wówczas swego państwa na mapach świata. Świadectwem bezgranicznego zawierzenia Maryi były postacie dwóch wielkich Prymasów Polski XX wieku. Słowa kard. Augusta Hlonda: „zwycięstwo, kiedy przyjdzie, będzie to zwycięstwo przez Maryję” uczynił programem swojej posługi jego następca Sługa Boży kard. Stefan Wyszyński. Prymas Tysiąclecia dał temu wyraz w Ślubach Jasnogórskich.

Tak licznie rozsiane po ziemiach naszej Ojczyzny sanktuaria maryjne, będące celem pielgrzymek, świadczą o wielkiej ufności Polaków w orędownictwo Matki Bożej. Znakiem tego są również przydrożne kapliczki, figury i Jej wizerunki zdobiące ściany naszych domów. Jest nim szkaplerz i medalik zawieszone na szyi oraz różaniec. Towarzyszą one nam wszędzie tam, gdzie żyjemy, pracujemy czy tworzymy, w podróży i w różnych okolicznościach naszego życia. Przypominają nam, iż Maryja nieustannie otacza nas macierzyńską miłością i pragnie, abyśmy zawierzyli Jej życie.

 

III. W szkole Maryjnego zawierzenia

Przez zawierzenie się Matce Bożej jesteśmy równocześnie zaproszeni do szkoły Maryi (por. św. Jan Paweł II, „Rosarium Virginis Mariae”, nr 1, 3, 14 i 43). W scenie Zwiastowania nasza Nauczycielka i Przewodniczka uczy nas całkowitego zaufania słowu Boga. Oznacza ono „zawsze czynić to, co Chrystus nam mówi zarówno w Piśmie Świętym, jak i poprzez nauczanie Kościoła. Nie jest to łatwe – jak napisał św. Jan Paweł II – Często trzeba wiele odwagi, aby postępować wbrew obowiązującym prądom (…). Lecz (…) taki jest właśnie program życia prawdziwie udanego i szczęśliwego” (Orędzie na III Światowe Dni Młodzieży. Rzym, 13 grudnia 1987 roku).

Zażyła więź z Bogiem prowadzi i wyraża się w miłości do drugiego człowieka, zwłaszcza potrzebującego, samotnego, ubogiego i bezradnego. Tu także Maryja jest wzorem, śpiesząc z pomocą swojej krewnej Elżbiecie. Ta miłość – tylko pozornie bezsilna – objawia się także w obecności na drodze krzyżowej i w momencie śmierci Pana Jezusa. Matka Najświętsza do końca – nawet w obliczu cierpienia i trwogi konania – jest blisko Swojego Syna. W Jej sercu – po śmierci Chrystusa – została przechowana wiara Kościoła, który wspierała Swoją modlitwą w oczekiwaniu na dar Ducha Świętego. Maryja Gwiazda Nowej Ewangelizacji jaśnieje jako wzór głoszenia Dobrej Nowiny.

Aby zgłębiać orędzie, które Swoim życiem przekazała nam Maryja, zachęcamy wszystkich do codziennej modlitwy różańcowej. Jest ona prośbą i medytacją kształtującą w nas postawę zawierzenia – „TOTUS TUUS”. Praktykujmy tę postawę, udając się do pracy, do szkoły, uczelni czy choćby na zakupy. Niech będzie ona zarówno wspólną modlitwą małżonków, jak i całych rodzin, a także ludzi samotnych, chorych i cierpiących, pozostających w kwarantannie czy w izolacji. W nawale obowiązków i zadań rozważenie choćby jednej różańcowej tajemnicy będzie źródłem pociechy i natchnienia. Różaniec uczy nas słuchać natchnień Ducha Świętego, kochać Jezusa, służyć Kościołowi, cieszyć się wiarą, być pokornym, posłusznym i ofiarnym. Maryja rozgrzeje nasze oziębłe serca i skieruje je ku służbie bliźnim.

 

IV. „Żywy pomnik” św. Jana Pawła II

W trud kształtowania wiary i postawy zawierzenia Maryi u młodego pokolenia Polaków włącza się Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. Co roku obejmuje ona swoją opieką blisko dwa tysiące zdolnych uczniów i studentów z niezamożnych rodzin, z wiosek i małych miejscowości całej Polski. „Dzięki temu, że od dwóch lat jestem stypendystką Fundacji – pisze w swoim świadectwie Tamara z diecezji zielonogórsko-gorzowskiej – mogę rozwijać swoje talenty i wzrastać. Jestem bardzo wdzięczna za ludzi, których poznałam dzięki Fundacji. Dziękuję wszystkim wspierającym to dzieło. Dzięki Wam stale widzę Miłość Bożą w moim życiu”.

W przyszłą niedzielę – podczas kwesty przy kościołach i w miejscach publicznych – będziemy mogli wesprzeć materialnie ten wyjątkowy, budowany konsekwentnie od 20 lat przez nas wszystkich „żywy pomnik” wdzięczności dla św. Jana Pawła II. Dzisiaj, w obliczu trudności finansowych wielu rodzin, przez składane ofiary mamy szansę podtrzymać, a niejednokrotnie także przywrócić nadzieję w sercach młodych na lepszą przyszłość i realizację ich edukacyjnych aspiracji dla dobra Kościoła i naszej Ojczyzny. Niech udzielone w ten sposób wsparcie – nawet w obliczu osobistych trudności i niedostatków – będzie wyrazem naszej solidarności i wyobraźni miłosierdzia.

Na czas owocnego przeżywania XX Dnia Papieskiego udzielamy wszystkim naszego pasterskiego błogosławieństwa.

 

Podpisali: Kardynałowie, Arcybiskupi i Biskupi

obecni na 386. Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski


KOMUNIKAT METROPOLITY KATOWICKIEGO

KOMUNIKAT METROPOLITY KATOWICKIEGO

Drodzy Diecezjanie!

W dniu dzisiejszym obchodzimy 106. Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy. Pamiętajmy w modlitwie o tych wszystkich, których konflikty i kryzysy humanitarne zmuszają do opuszczania swoich domów i ojczyzny, a w konsekwencji narażają na niepewność, marginalizację i odrzucenie. W duchu chrześcijańskiej miłości chcemy ich wspierać także materialnie, do czego zachęca nas często Papież Franciszek. Takiej pomocy potrzebują dziś szczególnie migranci koczujący w zniszczonych pożarem obozach na greckiej wyspie Lesbos.

Informuję też, że w niedzielę 4. października zgodnie z prośbą Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej wierni Kościoła w Polsce złożą ofiarę, tradycyjnie zwaną „świętopietrze”, na rzecz Ojca Świętego, aby materialnie wspomóc Jego apostolską i charytatywną posługę.

Kolektę polecam ofiarności wiernych archidiecezji katowickiej i równocześnie proszę o modlitewne wspieranie Piotra naszych czasów, który potrzebuje modlitwy Kościoła i który o tę modlitwę często nas prosi.

Bracia i Siostry!

W sobotę 10. października 2020 odbędzie się IX Pielgrzymka „Żywego Różańca” do katowickiej katedry Chrystusa Króla.

Z uwagi na wciąż istniejące zagrożenia epidemiczne do udziału w pielgrzymce zachęcam głównie tych, którym pozwala na to stan zdrowia. Uczestników już teraz proszę o przestrzeganie przepisów sanitarnych. O godz. 11.00 wspólnie odmówimy różaniec, a w południe wraz z duszpasterzami odprawimy Mszę św. w intencji pielgrzymów i wszystkich róż różańcowych. W pielgrzymce będzie można uczestniczyć również duchowo poprzez transmisję w archidiecezjalnym radiu eM oraz w Internecie.

Dziękuję zelatorom i członkom róż różańcowych za świadectwo wiary, za wsparcie okazywane duszpasterzom i za ofiary na potrzeby naszych misjonarzy.

W październiku zachęcam również do codziennej modlitwy różańcowej we wspólnotach parafialnych. W chwilach prób i doświadczeń różaniec przynosi ocalenie. W czasie dotkliwych ograniczeń związanych z pandemią, wieczorny różaniec transmitowany z wielu kościołów archidiecezji dawał nam poczucie wspólnoty, zgromadził na modlitwie wiele rodzin i umacniał w pokonywaniu trudności. Trwajmy zjednoczeni na modlitwie i wołajmy o ustanie pandemii. Módlmy się za Kościół, o pokój w Ojczyźnie, za kapłanów i o nowe powołania do służby Ewangelii i o zachowanie powołań.

Wszystkim uczestnikom niedzielnej Eucharystii udzielam pasterskiego błogosławieństwa: w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.

+ Wiktor Skworc

ARCYBISKUP METROPOLITA

KATOWICKI


GŁOS O PRZYSZŁOŚCI GÓRNEGO ŚLĄSKA Rada Społeczna przy Arcybiskupie Metropolicie Katowickim

Rada Społeczna przy Arcybiskupie Metropolicie Katowickim

GŁOS O PRZYSZŁOŚCI GÓRNEGO ŚLĄSKA

 

 

Restrukturyzacja górnictwa już od kilku dekad jest elementem górnośląskiej rzeczywistości. Jednak skala i tempo dyskutowanych obecnie projektów są odbierane przez wielu mieszkańców Górnego Śląska jako zamiar destrukcji przemysłu węglowego i zamach na śląską tożsamość. W tak skomplikowanej sytuacji społecznej, od której rozwiązania zależą losy naszego regionu, Rada Społeczna przy Arcybiskupie Metropolicie Katowickim zabiera głos w kwestii przyszłości Górnego Śląska.

Rada nie rości sobie prawa do oceny czy do wskazywania jednoznacznych rozstrzygnięć o charakterze technicznym. Pragnie jedynie zwrócić uwagę na kilka ważnych kwestii, odnoszących się do zagadnień gospodarczych, społecznych i kulturowych. Jest to głos podyktowany troską i nadzieją, który nie zamierza ani odwoływać się do resentymentów, ani roszczeniowo domagać się przywilejów. Stanowisko Rady Społecznej to wołanie z Górnego Śląska o dialog i merytoryczną dyskusję nad przyszłymi losami regionu i jego mieszkańców.

+++

Problem, przed którym stoją mieszkańcy Górnego Śląska, to nie tylko kwestia przyszłości przemysłu wydobywczego i energetycznego, rozumianego jako zespół urządzeń o charakterze technicznym, finansowym i organizacyjnym, lecz przede wszystkim przekonanie, że planowane zmiany w niewystarczający sposób łączą się z kompleksową restrukturyzacją całego regionu. Restrukturyzacja górnictwa nie powinna być celem, lecz istotnym narzędziem i okazją do szerszej refleksji nad przyszłością całego Śląska.

Mimo ogromnej skali dotychczasowych reform górnictwa na Górnym Śląsku można mówić o pozytywnych aspektach rewolucji postindustrialnej, która już dokonała się w regionie. Chociaż w ostatnich latach znaczenie przemysłu wydobywczego systematycznie maleje, to jednocześnie rozwijają się alternatywne gałęzie przemysłu. To zjawisko widoczne jest również w zmieniającym się krajobrazie górnośląskim, w którym obok szybów kopalń coraz częściej pojawiają się znaki znanych marek europejskich i globalnych, jak również dynamicznych i nowoczesnych firm krajowych. Doświadczenie ostatnich dziesięcioleci wskazuje, że przynajmniej w aspekcie tworzenia nowych, niezbędnych kompetencji mieszkańcy Górnego Śląska konstruktywnie odczytali i wykorzystali szanse, które niosły przekształcenia. Jednak planowana restrukturyzacja regionu powinna być poprzedzona procesami inwestycyjnymi w nowe technologie, tworzeniem nowoczesnych centrów wzdłuż ciągów komunikacyjnych, wsparciem dla lokalnych inicjatyw, ułatwieniami administracyjnymi, aby ten kapitał ludzkiej przedsiębiorczości nie został zmarnowany, lecz pomnożony.

Dzisiaj Kościół podziela troski przede wszystkim ludzi znajdujących w górnictwie i w branżach z nim powiązanych podstawowe źródła utrzymania. Oni zaś obawiają się tego, czego nie znają lub nie rozumieją. Skomplikowane pojęcia z obszaru ekonomii, gospodarki czy biznesu (np. ustabilizowanie rentowności i płynności finansowej przez dostosowanie produkcji do potrzeb rynku, kontynuacja integracji górnictwa z energetyką, zapewnienie pokrycia krajowych potrzeb, inwestycje w dotarcie do nowych złóż, poprawa efektywności wydobycia etc.) nie są kluczem do zrozumienia transformacji, której mieszkańcy Górnego Śląska powinni być podmiotem, a nie przedmiotem.

Każda, nawet najtrudniejsza reforma jest możliwa do przeprowadzenia pod warunkiem społecznej zgody co do jej celów i etapów realizacji. Tego wymagają także zasada poszanowania godności człowieka i status obywatela. Pragniemy wskazać, że obecnie skala i czas oddziaływania społecznego planowanych zmian w sektorze górnictwa węgla kamiennego i w całym regionie nie są powszechnie znane. Tymczasem to właśnie trudny do oszacowania koszt koniecznych zmian społecznych jest jedną z tych kwestii, które najbardziej niepokoją mieszkańców Górnego Śląska. Stąd postulat o większą dostępność i przystępność programów dla sektora górnictwa węglowego i dla regionu oraz ich korekt i uaktualnień. Wraz z końcem wydobywania węgla kamiennego, wokół którego przez ostatnie 200 lat zbudowana została tożsamość Górnego Śląska i jego mieszkańców, czeka nas przecież także głęboka przemiana kulturowa, która dotyka tak ważnego dla mieszkańców regionu etosu sumiennej pracy, rzetelności, solidarności i wytrwałości w przeciwnościach oraz umiłowania rodziny i wiary.

Oczywiście ten kod etyczny mieszkańców regionu również podlega ewolucji, a nieraz także destrukcji. Jednak Rada przestrzega przed manipulacją w przestrzeni śląskich wartości, co w medialnych przekazach nie jest niestety rzadkością. Na przykład w środkach masowego komunikowania nadal podtrzymywane są stereotypowe wyobrażenia mieszkańców Górnego Śląska – górników, chociaż multispecjalizacja stała się już faktem, a kolejne generacje realizują się w przestrzeniach nauki, kultury, sztuki, sportu, informatyki oraz wielu innych zawodów związanych z nowoczesnym przemysłem.

W związku z tym pragniemy zwrócić się do mediów zarówno krajowych, regionalnych, jak i lokalnych, aby informując, rzetelnie wypełniały swoje powinności w tym zakresie i pamiętały o wartości misji społecznej i kulturowej, do której są powołane. Poszerzenie kompetencji pracowników, wspieranie i rozwój czystych technologii węglowych, innowacyjność i poprawa bezpieczeństwa w kopalniach, dywersyfikacja przemysłowego wykorzystania węgla kamiennego, lecz także inicjowanie i prowadzenie debat nad przyszłością Górnego Śląska w Polsce i Europie, propagowanie aktywności w przestrzeni społeczeństwa obywatelskiego oraz jasne formułowanie wyobrażeń, marzeń i postulatów to tematy do dobrej publicystyki, na które Rada pozwala sobie zwrócić uwagę dziennikarzy i redaktorów.

Warto także podkreślać potencjał edukacyjny śląskich uniwersytetów i szkół wyższych. Kierunki kształcenia są ciągle dostosowywane do wymogów współczesnej gospodarki. Niezależnie od tego śląskie uczelnie wyższe wymagają jeszcze znacznego wsparcia finansowego, porównywalnego do innych ośrodków akademickich w kraju. Taką diagnozę stawia także Strategia Rozwoju Województwa Śląskiego konsultowana niedawno przez Radę Społeczną.

Z wielu względów o charakterze globalnym, krajowym i regionalnym restrukturyzacja przemysłu węglowego przez jego wygaszanie wydaje się nieuchronna. Jednak w imię sprawiedliwości, solidarności i zrównoważonego rozwoju proces ten należy mocniej połączyć z procesem wsparcia dla gmin górniczych, tak aby miasta powstałe na węglu i dla węgla, jako rekompensatę za ponoszone koszty i straty (także te ekologiczne) otrzymały postindustrialną infrastrukturę do wykorzystania na cele naukowe, edukacyjne, społeczne, kulturalne i komercyjne.

Odpowiedzialne oszacowanie skali, zaplanowanie i przeprowadzenie procesu zmian należy do zadań administracji państwowej jako właściciela sektora węglowego. Jak każdy odpowiedzialny właściciel powinna ona zatroszczyć się nie tylko o pomnażanie dobra mierzonego wartościami ekonomicznymi. Odpowiedzialność ta rozszerza się również na materialne i niematerialne dobra kultury, wytworzone przez wieloletnie funkcjonowanie przemysłu górniczego na terenie Górnego Śląska.

Szczególnym podmiotem tejże odpowiedzialności są ludzie. W tym wymiarze pomnażanie dobra wspólnego polega na zapewnieniu możliwości inwestycji tzw. kapitału ludzkiego, uwolnionego na skutek restrukturyzacji przemysłu węglowego, w taki sposób, aby korzyści dla społeczności dotkniętej tą zmianą były większe niż w przypadku kontynuacji działania tego przemysłu w obecnym kształcie.

Odpowiedzialne zaplanowanie i przeprowadzenie zmian wymaga rzetelnego opracowania i konsekwentnego wcielenia w życie kilku programów: 1) zagospodarowania uwolnionych na skutek restrukturyzacji zasobów z uwzględnieniem niezbędnych kapitałów, inwestycji i kompetencji, 2) przebudowy tych kompetencji, 3) stymulacji służących rozwojowi inwestycji w nowoczesnych sektorach gospodarki na terenie Górnego Śląska z uwzględnieniem walorów regionu i społeczności lokalnej, 4) wsparcia dla osób wykazujących trudności lub niezdolnych do podjęcia nowych zadań i nowych ról oraz 5) istotnego wsparcia dla śląskich uczelni wyższych.

Sukces społeczny i ekonomiczny procesu przekształceń na Górnym Śląsku może i powinien stać się stymulatorem rewolucji postindustrialnej w naszym kraju, a jego warunki to: 1) upowszechnienie wiedzy o celach i poszczególnych etapach planowanych przekształceń, 2) ich ewolucyjne wprowadzanie w życie (długofalowe rozłożenie realizacji w czasie) oraz 3) konsensus polityczny, gwarantujący kontynuację zaplanowanych zmian, konsekwencję i właściwe wykorzystanie środków na ich przeprowadzenie.

+++

Rada Społeczna apeluje do rządzących naszym krajem o odpowiedzialne przeprowadzanie procesu zmiany i wyraża nadzieję, że zagrożenia czy konflikty mogą zostać nie tylko zażegnane, ale przekute w szansę przede wszystkim dla tych, którzy dziś najbardziej się obawiają o przyszłość swoją i własnych rodzin.

Apeluje także do parlamentarzystów reprezentujących wielomilionowa rzeszę mieszkańców Górnego Śląska o aktywny udział, w łączności z wyborcami, w procesach legislacyjnych dotyczących przyszłości regionu, a tym samym o roztropne zarządzanie i rozporządzanie procesem nieuchronnej zmiany.

Rada kieruje apel do samorządowców, zwłaszcza gmin i powiatów górniczych, o konsekwentną współpracę w przekształcaniu nieruchomości postindustrialnych na cele stymulujące rozwój lokalny i otwartość na nowe inwestycje, przygotowanie pod nie terenów i ułatwienia dla inwestorów. Konieczna jest również właściwa polityka senioralna.

Rada Społeczna apeluje także do strony społecznej – do związków zawodowych, by zachowały świadomość, że w świetle katolickiej nauki społecznej ich obowiązkiem jest nie tylko obrona praw pracowniczych, lecz także partycypacja, konstruktywne włączenie się w programy restrukturyzacji i modernizacji.

W perspektywie obchodów 100-lecia powstań śląskich i włączenia w 1922 roku części Górnego Śląska w granice odrodzonej Polski warto pamiętać, że przed wiekiem był to jeden z najnowocześniejszych regionów przemysłowych Europy, bogaty nie tylko w zasoby naturalne, lecz przede wszystkim w ludzi, których wiara, duma, godność, wyobraźnia, kreatywność i etos pracy są do dziś mocnym fundamentem tożsamości kolejnych pokoleń. Pamięć o tym wyznacza nam sposób myślenia i troski o przyszłość Górnego Śląska.

 

Rada Społeczna przy Arcybiskupie Metropolicie Katowickim

 

Katowice, 21 września 2020 roku


BUDUJMY WIĘZI! List pasterski z okazji X Tygodnia Wychowania w Polsce

BUDUJMY WIĘZI!

List pasterski z okazji X Tygodnia Wychowania w Polsce

 

Umiłowani w Chrystusie Panu, Siostry i Bracia,

Dzisiejsze czytania mszalne wyrażają prawdę o tym, że w osobisty rozwój każdego człowieka wpisane są relacje z bliźnimi. Prorok Ezechiel przypomina o naszej odpowiedzialności za innych, wyrażającej się w tym, by nie przechodzić obojętnie wobec ich błędów i upadków. Jezus rozszerza krąg odpowiedzialności, mówiąc w Ewangelii o roli, jaką w „pozyskiwaniu brata” może spełnić pojedynczy człowiek, krąg bliskich osób i wreszcie wspólnota Kościoła. Troska o drugiego człowieka jest realizacją przykazania miłości. Św. Paweł pisze w Liście do Rzymian, że stanowi ono fundament, na którym opierają się wszystkie przykazania. Wskazówka Apostoła: „Nikomu nie bądźcie nic dłużni poza wzajemną miłością” jest kluczem do twórczego i głębokiego przeżywania relacji z bliźnimi – w rodzinie, we wspólnocie, wśród przyjaciół, w środowisku zawodowym czy w innych sferach życia.

W przyszłą niedzielę w naszej Ojczyźnie rozpocznie się X Tydzień Wychowania, którego hasłem będzie wezwanie „Budujmy więzi”.

Warto przypomnieć słowa św. Jana Pawła II: „Podobnie jak roślina potrzebuje światła i ciepła dla swego rozwoju, tak człowiek miłości.” (Jan Paweł II, Anioł Pański, 26 grudnia 1982). Budowanie dojrzałych, głębokich relacji opartych na miłości jest też warunkiem skuteczności procesu wychowania.

  1. Budowanie dojrzałych więzi a osobisty rozwój

Papież Franciszek w Adhortacji Amoris laetitia przedstawia obraz szczęśliwej rodziny: „Przekraczamy zatem próg tego pogodnego domu, gdzie rodzina siedzi wokół świątecznego stołu. W centrum spotykamy ojca i matkę z całą ich historią miłosną. W nich wypełnia się ów pierwotny plan, który sam Chrystus przywołuje z mocą: Czy nie czytaliście, że Stwórca od początku stworzył ich jako mężczyznę i kobietę? (Mt 19, 4).” (Papież Franciszek, Adhortacja Amoris laetitia 9)

Trudny czas epidemii, który mocno się wpisał w historię rodzin w naszej Ojczyźnie i na całym świecie, stał się dla wielu z nas okazją do refleksji nad dotychczasowym życiem. Przymusowe pozostawanie w domu w gronie najbliższych pozwoliło nam wyraźniej zobaczyć, co tak naprawdę kryje się w naszym wnętrzu. Być może udało się nam zobaczyć, wokół jakich wartości skoncentrowane jest nasze życie, ujawniły się emocje, wyszły na jaw słabości i mocne strony wzajemnych relacji. Warto jeszcze raz objąć myślą ten okres i wyciągnąć z niego praktyczne wnioski.

„Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra.” (Rz 8, 28). Te słowa z Listu do Rzymian mówią o tym, że nie ma w naszym życiu niczego, czego Bóg nie mógłby wykorzystać dla naszego wzrostu. Dotyczy to także ostatnich miesięcy. Niejedna rodzina ma powód, by dziękować Bożej Opatrzności za dobre wykorzystanie okazji do pogłębienia relacji i wzmocnienia wzajemnej miłości. Trzeba jednak dodać, że również ci, którzy dzięki czasowemu porzuceniu zawrotnego tempa spraw dostrzegli, że ich relacje rodzinne wymagają uzdrowienia, mogą być wdzięczni, że dysponują diagnozą umożliwiającą wprowadzenie zmian w najistotniejszej przecież sferze życia. Warto wykorzystać tę niepowtarzalną okazję. Może potrzebna będzie rozmowa z duszpasterzem, z doradcą rodzinnym, czasem z terapeutą. Owocem pozytywnie przeżytego kryzysu jest pogłębienie i umocnienie relacji. Jak wielu małżonków może powiedzieć: „Gdyby nie trudny okres, jaki mamy za sobą, nie bylibyśmy dziś tak kochającą się rodziną”.

Cechą charakterystyczną naszych czasów jest indywidualizm i zanik więzi społecznych. Tymczasem w każdym z nas jest głęboka potrzeba relacji. Warto przytoczyć przypowieść Jezusa o kobiecie, która odnalazła zagubioną drachmę. Z radości zaprosiła przyjaciółki i sąsiadki: „Cieszcie się ze mną, bo znalazłam drachmę, którą zgubiłam” (Łk 15, 9). Spontaniczny odruch serca każe kobiecie dzielić radość z innymi. W czasie epidemii wielu z nas zatęskniło za swymi krewnymi, przyjaciółmi i znajomymi. W prowadzonych rozmowach telefonicznych można było często usłyszeć: „Jak tylko to wszystko minie, musimy się spotkać.” Warto dotrzymać takich obietnic. W epoce, której wyrazem wzajemnych relacji są często jedynie kontakty poprzez media elektroniczne, w sercach wielu osób odżyło pragnienie rozmowy i prawdziwego spotkania z drugim człowiekiem. Nie powinniśmy go w sobie zagłuszać.

  1. Wychowanie do dojrzałego korzystania z mediów elektronicznych

Papież Franciszek przypomina, że „w Nowym Testamencie mowa jest o Kościele zbierającym się w domu. Przestrzeń życiowa rodziny może być przekształcona w Kościół domowy, w miejsce sprawowania Eucharystii, obecności Chrystusa siedzącego przy jednym stole” (Papież Franciszek, Adhortacja Amoris laetitia 15).

Nic nie zastąpi udziału we Mszy św. wraz z braćmi i siostrami zgromadzonymi razem w kościele. W sytuacji, gdy z przyczyn od nas niezależnych było to niemożliwe, mieliśmy okazję doświadczyć, na ile nasze domy są rzeczywiście domowymi Kościołami. Wiele rodzin ożywiło wspólną modlitwę, podejmując choćby lekturę Pisma Świętego. Dziękujemy rodzicom, którzy w duchu odpowiedzialności za wiarę swych dzieci jeszcze gorliwiej niż do tej pory realizowali spoczywające na nich obowiązki pierwszych i najważniejszych katechetów.

Nieocenioną pomocą w praktykowaniu wiary okazały się w ostatnim czasie media społecznościowe. Dzięki transmisjom online wiele osób miało możliwość kontaktu ze swym kościołem parafialnym, udziału we Mszy świętej, we wspólnej modlitwie czy w rekolekcjach wielkopostnych. Powodzeniem cieszyły się nagrania wartościowych homilii, odwiedzano strony zawierające teksty czy filmy o tematyce religijnej. Doświadczenie to uczy, jak ważnym zadaniem wychowawczym jest kształtowanie postawy dobrego korzystania z mediów cyfrowych. Częstym zabiegiem wychowawczym podejmowanym w tej dziedzinie jest ograniczanie czasu, jaki spędzamy przy komputerze. Z całą pewnością nie można bagatelizować tego problemu, zwłaszcza, że zbyt długie, bezmyślne korzystanie z Internetu czy gier komputerowych zabiera nam czas, który moglibyśmy przeznaczyć na modlitwę, rozwój prawdziwych, głębokich relacji, wartościową lekturę czy pracę. Nie można jednak nie zauważać także innych obszarów pracy wychowawczej w tej sferze. Papież Franciszek zwraca na przykład uwagę na potrzebę rozwoju zdolności odkładania zaspokajania pragnień: „Nie chodzi o zabranianie dzieciom zabawy na urządzeniach elektronicznych, ale znalezienie sposobu zrodzenia w nich zdolności do (…) nie stosowania prędkości cyfrowej we wszystkich dziedzinach życia. (…) Kiedy wychowujemy, aby nauczyć odkładania pewnych rzeczy i poczekania na stosowną chwilę, to uczymy wówczas, co znaczy być panem samego siebie, niezależnym od swoich impulsów” (Papież Franciszek, Adhortacja Amoris laetitia 275).

W ostatnim czasie mogliśmy się przekonać, że wiele dziedzin życia mogło się rozwijać, z pewnością w niepełnej formie, dzięki mediom elektronicznym. Obok przeżywania wiary, można tu wymienić zdalne nauczanie realizowane przez szkoły i wyższe uczelnie czy przepływ informacji. Wśród celów uwzględnianych w wychowaniu i edukacji nie może zabraknąć kształtowania kompetencji odpowiedzialnego poruszania się w świecie mediów społecznościowych.

  1. Fundamentalne znaczenie relacji z Bogiem

W czasie ograniczeń spowodowanych epidemią wielu z nas uświadomiło sobie, jak ważne znaczenie ma dla nas wspólne praktykowanie wiary. W zupełnie inny niż do tej pory sposób przeżyliśmy tegoroczne Triduum Paschalne i Święta Wielkanocne, brakowało nam świątecznej i niedzielnej Mszy świętej. Ten czas, pełen tęsknoty za powrotem do zwyczajnych form religijności, mógł się przyczynić do wzmocnienia naszej osobistej relacji z Bogiem. Człowiek, który rozwinie taką relację, przekona się, że jest ona silniejsza niż wszystkie okoliczności zewnętrzne. Powtórzy wtedy za św. Pawłem, że „…ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani Zwierzchności, ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe, ani Moce, ani co wysokie, ani co głębokie, ani jakiekolwiek inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym” (Rz 8, 38-39).

Robotnicy z przypowieści o winnicy, mieli za złe gospodarzowi, że płacąc za pracę zrównał ich z tymi, którzy przepracowali tylko jedną godzinę. Zależało im na tym, co mogą otrzymać, a nie na relacji z właścicielem winnicy (Mt 20, 1-16). Warto przyjrzeć się swojej modlitwie i zastanowić się, na czym tak naprawdę nam zależy - na samym Jezusie czy na tym, co możemy od Niego otrzymać.

Odkrywajmy codziennie w swym życiu obecność Jezusa, najlepszego i najważniejszego Przyjaciela. Pomóżmy w tym naszym wychowankom. Osobista relacja z Jezusem, który już nas nie nazywa sługami, ale przyjaciółmi (J 15,15) ma fundamentalne znaczenie dla naszego życia wiarą. Przy tej relacji jeszcze bardziej istotne stają się wszystkie nasze więzi z bliźnimi, nabierając zupełnie nowego, głębszego znaczenia.

Drodzy Bracia i Siostry,

Zachęcamy Was do skorzystania z szansy, jaką niesie z sobą kolejny Tydzień Wychowania, który przeżywać będziemy w naszej Ojczyźnie w dniach od 13 do 19 września br. W tym roku chcemy zaprosić Rodziców, Nauczycieli i Wychowawców, a także wszystkich, dla których nieobojętna jest sprawa wychowania dzieci i młodzieży do refleksji nad fundamentalną rolą, jaką w naszym życiu pełnią relacje z Bogiem i bliźnimi.

Wszystkim zaangażowanym w dzieło kształtowania serc dzieci i młodzieży, a także wszystkim podejmującym codziennie pracę nad sobą, udzielamy pasterskiego błogosławieństwa.

Podpisali: Kardynałowie, Arcybiskupi i Biskupi

obecni na 386. Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski,


Oto ja, poślij mnie Iz 6,8 Pasterskie przesłanie Arcybiskupa Katowickiego

„Oto ja, poślij mnie” (Iz 6,8)

Pasterskie przesłanie Arcybiskupa Katowickiego

 

Drodzy Diecezjanie, Bracia i Siostry!

  1. W minionych miesiącach koniecznej izolacji i społecznego dystansu doświadczyliśmy cierpienia i ludzkiej kruchości. Znaczną cześć kultu religijnego i duszpasterskiej działalności przeniesiono w przestrzeń Internetu i mediów. Duszpasterze i ich świeccy współpracownicy dość szybko zorganizowali bezpośrednie transmisje Mszy św. z parafialnych kościołów, w których wierni chętnie uczestniczyli. Wspólnoty ożywiające Kościół różnymi charyzmatami wprowadziły w obieg mediów społecznościowych ewangelizacyjne treści, nierzadko w atrakcyjnej formie. Strony internetowe parafii pulsowały przekazem o wydarzeniach i nowych inicjatywach. Codzienną praktyką stało się odbieranie przez duszpasterzy poczty mailowej i dyżurowanie przy parafialnym telefonie. Księża wraz z animatorami odpowiedzialnymi za parafialne wspólnoty odkryli duszpasterską szansę w indywidualnym przygotowaniu wiernych, szczególnie dzieci i młodzieży do sakramentów świętych, a także w możliwościach oferowanych przez współczesne środki społecznej komunikacji. Tym sposobem docierali zarówno do osób luźniej związanych z parafią, jak i do tych, którzy na stale są obecni w wirtualnym świecie.
    Stacjom telewizyjnym i radiowym jesteśmy wdzięczni za transmisje niedzielnej Mszy św. oraz za umożliwienie wiernym duchowego uczestniczenia w stanowych pielgrzymkach do Matki Bożej Piekarskiej. Jako pasterz katowickiego Kościoła wyrażam uznanie i wdzięczność duszpasterzom i wiernym świeckim, którzy trudny czas pandemii odczytali w kategorii duszpasterskiego wyzwania i nawrócenia, a także szansy na ożywienie misyjnego ducha ewangelizacji, celem budowania wspólnoty Kościoła. Dziękuję nauczycielom religii i katechetom, którzy podjęli wezwanie, jakim dla wszystkich uczących stało się zdalne nauczanie. Służyło ono nie tylko przekazywaniu wiedzy, ale i umacnianiu więzi z uczniami i ich rodzicami. W perspektywie nowego roku szkolnego proszę wszystkich diecezjan, z księżmi na czele, o wspieranie w lokalnych środowiskach zadań powierzonych szkołom, gronom pedagogicznym i uczniom.
    Warto również podkreślić, że w najtrudniejszym okresie wiosennej izolacji rozkwitła charytatywna działalność Kościoła. Wiele osób rozwinęło pomysły bezinteresownych działań i wolontariatu. Podjęto akcje i działania na rzecz osób samotnych, chorych i w podeszłym wieku. Umocniła się sąsiedzka pomoc. Wydaje się, że sytuacja związana z pandemią otwarła parafie i duszpasterzy na nowych sprzymierzeńców, którym zależało na zachowaniu religijnego i duszpasterskiego życia w parafii. Mam nadzieję, że ta współpraca utrwali się na dobre, kiedy zakończy się kryzys wywołany pandemią.
  1. Choć nie wiemy, jak będzie się rozwijała sytuacja epidemiczna, to mając na uwadze potrzebę umacniania społecznego współistnienia, jesteśmy wezwani przez samego Chrystusa do odkrywania własnej misji w środowisku, w którym na co dzień żyjemy. Przy zachowaniu wszystkich norm sanitarnych winniśmy odbudowywać parafialne wspólnoty, gromadząc je wokół ołtarza, pamiętając, że to nie my gromadzimy, a sam Chrystus, który w Eucharystii jest z nami przez wszystkie dni aż do skończenia świata (por. Mt 28,20).
    „Eucharystia daje życie!” Słowa te wyznaczają ramy programu duszpasterskiego dla Kościoła w Polsce. Każde nasze zgromadzenie się na świętej wieczerzy służy odbudowaniu parafii, przede wszystkim jako eucharystycznej wspólnoty. Program duszpasterski zbiega się z wydaną ostatnio watykańską instrukcją pt. „Nawrócenie duszpasterskie wspólnoty parafialnej w służbie misji ewangelizacyjnej Kościoła”. Dokument ten mocno akcentuje rolę parafii jako misyjnie działającej wspólnoty wspólnot oraz jako miejsca głoszenia słowa Bożego i celebrowania Eucharystii.
    Drodzy Diecezjanie!
    Wszystkich duszpasterzy i wiernych świeckich zapraszam do odkrywania na nowo wartości Eucharystii. Zaproszenie to kieruję szczególnie do przedstawicieli ruchów, wspólnot i stowarzyszeń katolickich z prośbą o misyjny zapał. Słowa proroka Izajasza: „Oto ja, poślij mnie” przywołują ciągle aktualne pytanie Pana żniwa: „Kogo mam posłać?”. To powołanie pochodzi z serca Boga, z Jego miłosierdzia, które rzuca wyzwanie zarówno Kościołowi, jak i ludzkości w obecnym globalnym kryzysie. Szczególny apel kieruję do rodziców, z nadzieją, że w dalszym ciągu dołożą wszelkich starań w budowaniu na gruncie rodzinnym domowych Kościołów.
    Jeśli to możliwe, zachowując sanitarne wymogi, wracajmy całymi rodzinami do parafialnych wieczerników, celem doświadczenia chrześcijańskiej wspólnoty, wzmocnienia relacji i kontynuowania chrześcijańskiej formacji. Eucharystyczny styl życia pozwala nam również przezwyciężać osobiste lęki, niepokoje i pokusę całkowitego odcięcia się od drugiego człowieka. Pamiętajmy, że „Kościół żyjący eucharystycznym rytmem […] przemawia, ewangelizuje i katechizuje najszersze rzesze wiernych, uczestniczących przede wszystkim we Mszy św. niedzielnej”.
  1. Papież Franciszek w orędziu na tegoroczny światowy dzień misyjny (18 października 2020 r.) zauważa, że „misja […] nie jest programem, zamiarem, który należy zrealizować wysiłkiem woli. To Chrystus sprawia, że Kościół wychodzi ze swoich ograniczeń. Także w czasie niespodziewanej pandemii”. Dlatego proszę proboszczów, parafialnych wikariuszy oraz osoby zaangażowane w parafii we wspólnotach i w parafialnej radzie duszpasterskiej o zaplanowanie w tych dniach uroczystej Mszy św. rozesłania, abyśmy na nowo uświadomili sobie zadania, które wypływają z przyjętego chrztu św. i bierzmowania. Pytajmy Ducha Świętego o to, czego Jezus oczekuje od nas w każdej chwili życia i w decyzjach, które musimy 3 podejmować, rozeznając miejsce, jakie zajmuje dana kwestia w osobistej misji (por. GE 23). Słowa rozesłania: „Idźcie w pokoju Chrystusa!” przypominają nam o potrzebie świadectwa prawdzie Ewangelii w świecie współczesnym, niezależnie od okoliczności.
    Bracia i Siostry!
    W najbliższą sobotę będziemy przeżywali uroczystość Matki Bożej Piekarskiej, głównej patronki naszej archidiecezji. Czcimy ją jako Lekarkę oraz Matkę Sprawiedliwości i Miłości Społecznej. Podczas tegorocznych pielgrzymek stanowych kobiet i mężczyzn do piekarskiego sanktuarium szczególnie mocno wybrzmiały słowa: „Pomóż nam wygrać, Lekarko, nasz czas”. Myśląc o czasie, pamiętajmy najpierw o naszym misyjnym powołaniu. Osadzone w historii naszego życia jest ono wolną i świadomą odpowiedzią na powołanie Boga. Ale to powołanie możemy dostrzec tylko wtedy, gdy przeżywamy osobistą relację miłości z Jezusem żyjącym w swoim Kościele. Pomyślmy, czy podobnie jak Maryja, jesteśmy gotowi bez zastrzeżeń służyć woli Bożej (por. Łk 1,38).
    Mając na uwadze obecny moment dziejów, szczególną troską obejmujemy zdrowie publiczne. Dlatego uciekamy się do Matki naszego Zbawiciela prosząc z wiarą: „Uzdrowienie Chorych, módl się za nami!”.
    Współczesna historia, naznaczona 40. rocznicą zrywu całego narodu pod sztandarem „Solidarności”, ale także aktualne doświadczenie epidemicznego kryzysu, uświadamiają nam na nowo potrzebę rozwijania wśród nas postawy współczucia i wzajemnej pomocy w przestrzeni naszych rodzin i wspólnot wiary, szczególnie wobec osób chorych, starszych i ubogich. Dołóżmy wszelkich starań, aby obecna sytuacja nie pogłębiała naszej nieufności i obojętności wobec ludzkich dramatów. Stawiajmy tym samym na wartość modlitwy, w której Bóg porusza nasze serca i otwiera nas na gesty miłosierdzia i doceniania godności każdego człowieka. W tym kontekście skierowane jest do nas ponownie pytanie: „Kogo mam posłać?”. Pan żniwa oczekuje od nas wielkodusznej i stanowczej odpowiedzi: „Oto ja, poślij mnie!”.
    Na czas rozwijania życiowego powołania, odkrywania misji w świecie dotkniętym globalną pandemią i dawania świadectwa o miłości Boga, Jego zbawieniu od grzechu i śmierci wszystkim Wam udzielam z serca płynącego pasterskiego błogosławieństwa: w imię Ojca, i Syna i Ducha Świętego!

+ Wiktor Skworc

ARCYBISKUP
METROPOLITA KATOWICKI


POMÓŻ NAM WYGRAĆ, LEKARKO, NASZ CZAS Słowo pasterskie Arcybiskupa Katowickiego na niedzielę 16.08.2020 r.

POMÓŻ NAM WYGRAĆ, LEKARKO, NASZ CZAS”

Słowo pasterskie Arcybiskupa Katowickiego na niedzielę 16.08.2020 r.

 

Drodzy Diecezjanie! Drogie Siostry!

1. Dziś – dzień po uroczystości Wniebowzięcia NMP - w niedzielę 16 sierpnia odbywa się tradycyjna pielgrzymka kobiet, matek, babć i dziewcząt archidiecezji katowickiej do Pani Piekarskiej, Matki Boskiej Lekarki i Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej. Niestety z uwagi na obowiązujące jeszcze przepisy sanitarne i w trosce o zdrowie pątniczek, nie może się ona odbyć w tradycyjnej formie, w plenerze na piekarskim wzgórzu.

Z okazji tegorocznej pielgrzymki przesyłam wam, drogie Siostry, pasterskie słowo, zawierające fragmenty społecznego przesłania, które zostanie wygłoszone przed piekarskim wizerunkiem Matki Najświętszej.

W łączności z Waszymi parafialnymi duszpasterzami przekazuję Wam przede wszystkim serdeczne podziękowanie za role, jakie pełnicie i za postawę zajmowaną w czasie najtrudniejszych dni społecznej izolacji i dystansu, które, jak ufamy, mamy za sobą.

 

2. Przeżywana przez nas pandemia postawiła wszystkich wobec wielu trudnych wyzwań. Jednym z najtrudniejszych była prewencyjna izolacja, wprowadzona na wiosnę tego roku, która spowodowała konieczność gruntownego przeorganizowania życia wszystkich rodzin. Nieomal z dnia na dzień trzeba było w mieszkaniach i domach zorganizować miejsca pracy i szkołę, a nawet domową kaplicę. Znacząca, a może i największa część tego trudu spadła na Wasze barki – drogie Matki, Żony, Siostry.

Nigdy nie było łatwym zadaniem pogłębianie i kształtowanie wzajemnej miłości małżeńskiej i rodzicielskiej według ideału zapisanego w hymnie św. Pawła, który mówi o miłości cierpliwej, łaskawej, nie szukającej swego, nie unoszącej się gniewem, nie pamiętającej złego; miłości, która wszystko znosi i wszystko przetrzyma (por. 1 Kor 13, 4-8). Tymczasem sytuacja zewnętrzna niejako przymusiła rodziny do podjęcia tego wezwania z pełnym poświęceniem i wytrwałością.

Razem z duszpasterzami wyrażam Wam wielki szacunek i wdzięczność za podjęty trud, za przekraczanie dzień po dniu samych siebie, swoich słabości i ograniczeń. Za św. Pawłem powtarzam: Bogu niech będą dzięki za to, że dał nam - Wam! - odnieść zwycięstwo przez Pana naszego Jezusa Chrystusa. Przeto (…) bądźcie wytrwali i niezachwiani, zajęci zawsze ofiarnie dziełem Pańskim, pamiętając, że trud wasz nie pozostaje daremny w Panu (1 Kor 15, 57-58).

Módlmy się wspólnie, aby nadal omijały nas – jak ujmuje to papież Franciszek – „wirus egoizmu” i „pogaństwo obojętności”. To Wy, kobiety, wyposażone w kobiecy geniusz macierzyńskiej miłości, przezwyciężacie zagrożenia, o których wspomniał papież Franciszek i zmieniacie postać tego świata! Dlatego Wam dziękujemy i życzymy: niech w Waszej służbie i postawie umacnia Was przykład i wstawiennictwo Maryi, Służebnicy Boga i człowieka!

 

3. Serdeczne podziękowania i słowa wsparcia, wypowiadane razem z duszpasterzami, kieruję do kobiet pracujących w służbie zdrowia: lekarek, pielęgniarek, laborantek, salowych, rejestratorek i innych służb medycznych. Od ich wiedzy, rzetelności wykonywanej pracy i zaangażowania zależy nasze życie i przyszłość.

Dziękujemy nauczycielkom, które pokonując bariery wymuszonego pandemią kształcenia na odległość, podjęły zadanie formowania intelektualnego naszego najmłodszego pokolenia. Gdy szkoła wyszła ze szkoły, nauczycielki i nauczyciele, ale także rodzice, matki, spotykają się w internetowych przestrzeniach, ucząc się wzajemnie współpracy i podejmując próby pokonywania niekiedy trudnych do ogarnięcia przeszkód materialnych, technicznych, psychospołecznych. Dziękujemy za wszystkie przykłady budowania dobrych relacji z korzyścią dla dzieci i młodzieży, szkoły i rodziny, za „projekty samopomocowych baniek edukacyjnych”, które mogą być efektywną pomocą dla szkoły w czasach pandemii.

Podziękowania kierujemy też do:

- matek opiekujących się (w szpitalach) dziećmi, których dzieci są ciężko chore, ale też do tych, które urodziły wcześniaki i z powodu Covid-19 nie mogą być razem z nimi. To jest dramat rodziców, gdy nie mogą być razem ze swoimi chorującymi dziećmi w szpitalu, nie mogą im towarzyszyć i wspierać procesu leczenia;

- do kobiet, także sióstr zakonnych, które w duchu samarytańskim opiekują się chorymi, samotnymi, niezaradnymi życiowo, starcami. Ich zaangażowanie i ciężka praca są często niezauważalne, niedoceniane, niekiedy bagatelizowane. Dziękujemy za pracę kobiet i zakonnic w hospicjach;

- do kobiet, które pracują w supermarketach i które spotykamy przy kasach, do wszystkich kobiet łączących trud pracy zawodowej z trudem prowadzenia domu i wychowywaniem dzieci; do kobiet zatroskanych o podtrzymywanie więzi rodzinnych, pomnażających swoją osobistą dzielnością kapitał kulturowy i ekonomiczny naszego społeczeństwa, nasz dochód narodowy. Wychowanie dzieci, udział w ich kształceniu jest ciężką pracą pomnażającą bogactwo narodowe i dobrobyt nas wszystkich.

Doceniamy politykę prorodzinną polskiego rządu oraz realne i wymierzalne finansowo wsparcie materialne udzielane rodzinom. To nie jest „menelowe plus” jak mówią odurzeni mową nienawiści, ale realna inwestycja w kapitał ludzki; lepsze warunki kształcenia dzieci oraz formowania ich kreatywnej osobowości, która przynosi korzyści całemu społeczeństwu, także tym jego segmentom, które uchylają się od postaw prorodzinnych, by ostatecznie jednak z nich korzystać.

 

4. Dziękując, zwracam się do wszystkich kobiet z prośbą o zachowanie postawy odpowiedzialności, życzliwości, nieobojętności, solidarności; o przestrzeganie zasad dobra wspólnego. „Człowiek w masce” nie jest naszym wrogiem, zagrażającym naszemu zdrowiu i życiu. Maseczkę należy traktować jako narzędzie zatroskania o zdrowie i życie tych, z którymi się spotykamy oraz przejaw naszej prospołecznej 3 postawy. To nowe zadanie wychowania do odpowiedzialności za siebie i naszych bliźnich, do odbudowania relacji społecznych z innymi, otwarcia drzwi naszych domów pozamykanych lękiem zarazy.

Od obywatelskich postaw kobiet zależy także przyjęcie oraz podjęcie odpowiedzialności za losy narodu i państwa, śląskiej ojcowizny, naszych rodzin, nas samych, za przełamywanie irracjonalnych i nasyconych złymi emocjami podziałów społecznych inspirowanych partyjnymi sporami, których wszyscy mamy dość!

Serdecznie dziękuję kobietom za wszystkie przykłady łagodzenia złych emocji, poszukiwania form dialogu, wysłuchania, unikania języka pogardy, uwolnienia od przymusu hejtowania, budowania zgody i pokoju w rodzinach, sąsiedztwie, w naszej śląskiej ojcowiźnie i w całej Polsce.

Jednocześnie trzeba wyrazić stanowczy sprzeciw wobec jakiejkolwiek agresji wobec Was. Nierzadko właśnie kobiety stają się ofiarami przemocy domowej. Nie możemy pozostawać bierni i głusi wobec tego karygodnego zjawiska, które niestety nasiliło się podczas przymusowej kwarantanny. W takich przypadkach nie zamykajcie się w bólu i cierpieniu. Nikt nie ma prawa odzierać Was z godności i wolności. Wszystkie takie sytuacje trzeba zgłaszać kompetentnym organom państwowym.

 

Drogie Siostry w Chrystusie!

Litania wdzięczności, którą dzisiaj do Was kieruję, nie może nie zawierać fundamentalnych motywów wdzięczności!

Dlatego dziękujemy ci, kobieto-matko, która w swym łonie nosisz istotę ludzką w radości i trudzie jedynego doświadczenia, które sprawia, że stajesz się Bożym uśmiechem dla przychodzącego na świat dziecka, przewodniczką dla jego pierwszych kroków, oparciem w okresie dorastania i punktem odniesienia na dalszej drodze życia.

Dziękujemy ci, kobieto-małżonko, która nierozerwalnie łączysz swój los z losem męża, aby poprzez wzajemne obdarowywanie się służyć komunii i życiu.

Dziękujemy ci, kobieto-córko i kobieto-siostro, która wnosisz w dom rodzinny, a następnie w całe życie społeczne, bogactwo swojej wrażliwości, intuicji, ofiarności i stałości.

Dziękujemy ci, kobieto pracująca zawodowo, zaangażowana we wszystkich dziedzinach życia społecznego, gospodarczego, kulturalnego, artystycznego, politycznego, za niezastąpiony wkład, jaki wnosisz w kształtowanie kultury zdolnej połączyć rozum i uczucie, w życie zawsze otwarte na zmysł tajemnicy, w budowanie bardziej ludzkich struktur ekonomicznych i politycznych.

Dziękujemy ci, kobieto konsekrowana, która na wzór największej z kobiet, Matki Chrystusa — Słowa Wcielonego, otwierasz się ulegle i wiernie na miłość Bożą, pomagając Kościołowi i całej ludzkości dawać Bogu oblubieńczą odpowiedź, wyrażającą się w przedziwnej komunii, w której Bóg pragnie pozostawać ze swoim stworzeniem.

Dziękujemy ci, kobieto, za to, że jesteś kobietą! Zdolnością postrzegania, cechującą twą kobiecość, wzbogacasz właściwe zrozumienie świata i dajesz wkład w pełną prawdę o związkach między ludźmi*.

 

Drogie Siostry!

Na końcu – po to, by jeszcze mocniej to wybrzmiało – przyjmijcie podziękowania za Wasze zaangażowanie w budowanie Kościoła domowego, parafialnego i diecezjalnego.

Z wdzięcznością dostrzegamy i doceniamy obecność i aktywność kobiet w życiu Kościoła naszej archidiecezji. Żywotność religijna wielu parafii, podejmowane w nich rozmaite działania, również charytatywne, kulturalne, stowarzyszeniowe, inspirowane są pomysłami i zaangażowaniem kobiet. Rola kobiet w życiu Kościoła i parafialnych wspólnot jest dostrzegana i doceniana. Jako pasterz Kościoła katowickiego serdecznie dziękuję wszystkim kobietom i każdej z osobna za budowanie modlitwą i działaniem parafialnej wspólnoty, Kościoła, który jest „domem ludu Bożego, tym domem, w którym on mieszka”. Oby dzięki Wam każda parafia była coraz bardziej miejscem, które sprzyja byciu razem, pomaga w kształtowaniu relacji międzyludzkich, przezwyciężających wszechobecny indywidualizm i samotność.

Serdecznie Was zachęcam, abyście – w czasie trwających wakacji – podjęły wezwanie i trud wspólnotowego, rodzinnego pielgrzymowania do piekarskiego sanktuarium – na spotkanie z Matką Sprawiedliwości i Miłości Społecznej i Lekarką! Niech Ona pomoże nam wygrać nasz czas.

Drogie Kobiety, Żony, Matki, Babcie i Dziewczęta! Niech waszą codzienną pracę, służbę i kształcenie błogosławi Bóg Wszechmogący, Ojciec i Syn, i Duch Święty. Amen.

  

+ Wiktor Skworc

ARCYBISKUP METROPOLITA

KATOWICKI


Linki

Zasady przetwarzania danych

Dotyczące danych z formularza wysyłanych ze strony.

Dane z powyższego formularza będą przetwarzane przez naszą firmę jedynie w celu odpowiedzi na kontakt w okresie niezbędnym na procedowanie przekazanej sprawy. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do przetworzenia zapytania. Każda osoba posiada prawo dostępu do swoich danych, ich sprostowania i usunięcia oraz prawo do wniesienia sprzeciwu wobec niewłaściwego przetwarzania. W przypadku niezgodnego z prawem przetwarzania każdy posiada prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego. Administratorem danych osobowych jest Parafia p.w. Narodzenia NMP w Golasowicach, siedziba: Golasowice, M. Reja 11.